poniedziałek, 12 marca 2012

.mam parcie na szkło.to butelkowe.

 .Patrze ci głęboko w oczy mówię ci o czymś nie chciałabyś słyszeć. Liczę, że obejdzie się bez łez bo wiesz jak jest jaki prowadzę styl życia stoprocent chillu minimum obowiązków. Dziś mam więcej na głowie może kiedyś ci o tym opowiem. Nie mam czasu na związek przyszedł czas na forsę na balet w klubach może rozmieniam się na drobne ale mam niezły ubaw sądzisz, że było mi łatwo powiedzieć ci o tym wszystkim, tak jak mi nie było łatwo kiedy się rozstaliśmy. Dzisiaj jest lepiej i ty też o tym wiesz, ej jeszcze się spotkamy i ja też o tym wiem nie jest łatwo pogodzić faceta, szkołę, prace i rap.To nie ten czas nie to miejsce może za parę lat i niech nie będzie ci przykro na razie bouns i zrozum chłopczyku, że już musiało być tak to już jest fakt. Ty czujesz emocje gdy to czytasz czujesz obecność jak bym była znów z tobą. Dziś pije z załogą za wolność i młodość, poznaje wiele nowych osób przy tym wciąż jestem sobą, mam twardy grunt nie jest łatwo mnie zbić z tropu ten wewnętrzny luz dotrzymuje kroku. I uwierz nie jest łatwo być mną musisz mieć mocną głowę, silne płuca i to coś przez co oni mnie chcą, Oni są częścią tej gry w której karty rozdajemy my.



.Jeżeli jesteś modelką/fotografem/stylistą itp. Zapraszam do założenia konta na nowym portalu gdzie za każde dodane zdjęcie i komentarz zarabiasz pieniądze, które możesz wymieniać na nagrody do zgarnięcia (laptop, wycieczka, upominki). Zapraszam i Pozdrawiam.
 na http://epicamodels.pl/profil/nowe_konto/b5b6e1a30cf8d7ec9fa82c5968c93464/

piątek, 9 marca 2012

.Wróciłam jeszcze nie wiem w jakim stylu ale wróciłam

.Czuje się jak internetowy psycholog. W sumie to nie- przyciągam na swojego facebooka osoby z chorobami psychicznymi. Kiedyś napisałam post na temat miłości mało było "lajków" i dyskusja się nie rozwinęła, te dzieciaki się zachowują jak by miały po przepalane zwoje mózgowe. A może wymagam za dużo jak na internet.
Zmieniłam się od emisji TOP MODEL. Mam dużo w sobie autoagresji. Mniej pije "debiutuje w oczach rodziców i znajomych" wzięłam się za siebie. Ale nie chodzę tam gdzie można spotkać "zakochane osoby" mam przez to bulimię serca.
Zaczęłam dużo czytać Książek oczywiście, a nie artykułów na tych nędznych Polskich tabloidach. Znalazłam nowego managera ogarnięty w porządku typ. Już na drugi dzień zaczął działać.
A teraz trochę z krytyką znacie Paule Marciniak jak nie to sobie ją "zgooglojcie". Dziewczyna wiedziała, że w mediach jej nie lubią, a na imprezach celebryckich trzeba się pojawiać jak chcesz utrzymać "fejm", więc Paula sobie radziła tak, że dzwoniła do firm, korporacji itp podszywała się pod dziennikarzy albo kogoś znajomego z firmy i tak oto dostawała zaproszenia..i to mnie zawsze dziwiło, że Paula nie pojawiała się na imprezach gdzie zaproszenia były imienne. ...Paulo Marciniak jak odwiedzisz zakład karny wpisz mnie na listę będę Ci przywozić paczki bo z tego co wiem podszywanie się pod inne osoby jest karalne.
P.s Nie jestem bawię się w Sare May, musiałabym wykopać dół i się w niego położyć, żeby zniżyć się do jej poziomu. Ja tylko chcę pokazać showbiznes od kuchni.

P.s2 na prośbę wielu osób dodaje zdjęcie mojego podpisu z pozdrowieniami dla WAS!